Krynica Zdrój: burmistrz ma przeprosić lekarkę – orzekł sąd

Ostateczny finał konfliktu Emila Bodzionego z Agnieszką Dulkiewicz – Rozlach to sądowy wyrok. Przeprosiny będą odczytane na sesji rady.

 

4b704edb255da g2

 

 

 

W Sądzie Okręgowym w Tarnowie zapadł prawomocny wyrok, na mocy którego burmistrz Krynicy Zdroju Emil Bodziony ma publicznie przeprosić doktor Agnieszkę Dulkiewicz-Rozlach, współwłaścicielkę Niepublicznego Zakładu Opieki zdrowotnej w Krynicy. Na wystosowanie przeprosin burmistrz Bodziony ma czas do 22 lutego, bo wtedy mija miesiąc od uprawomocnienia się wyroku. Kiedy będą odczytane, na razie nie wiadomo. To nie koniec kary dla przedstawiciela władzy samorządowej, gdyż sąd zasądził dodatkowo od Emila Bodzionego na rzecz lekarki 2583,84 zł tytułem poniesionych przez nią kosztów procesu.
Konflikt rozpoczął się kilka lat temu, ale wybuchł w czerwcu 2007 r. Podczas sesji Rady Miasta Krynicy Zdroju roku burmistrz wypowiedział słowa, które teraz go sporo kosztują: „Miała ogromne problemy w Wielogłowach i Klęczanach (chodzi o lekarkę Dulkiewicz-Rozlach – przyp. red.), a teraz numer jeden to oczekiwanie na gminną kasę. Chce, aby za nasze gminne pieniądze wykonać remont, do którego jako kierownik przychodni jest zobowiązana”.
Doktor Dulkiewicz-Rozlach poczuła się mocno dotnięta publicznie wypowiedzanymi słowami przedstawiciela władzy samorządowej i skierowała sprawę do sądu. Pierwszy wyrok zapadł jesienią zeszłego roku w Sądzie Rejonowym w Brzesku Bumistrz Bodziony złożył jednak apelację w Sądzie Okręgowym w Tarnowie. Sąd II instancji podtrzymał główne oskarżenia.
W sentencji prawomocnego wyroku sąd przyznał rację lekarce. Uznał, że wypowiadając wspomniane wyżej słowa burmistrz Bodziony poniżył doktor Dulkiewicz-Rozlach i zobowiązał go do przeprosin.
Burmistrz Bodziony ma wystosować pismo z przeprosinami na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej Małgorzaty Półchłopek z wnioskiem o ich odczytanie na najbliższej sesji Rady Miejskiej. Ma w nich przeprosić lekarkę za poniżenie wobec opinii publicznej i narażenie na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu lekarza i prowadzeniaZakładu Opieki Zdrowotnej. Lekarka cieszy się z wyroku.
– Jestem usatysfakcjonowana, że wreszcie zostanę przeproszona za pomówienia i plotki – powiedziała nam doktor Dulkiewicz-Rozlach.
Burmistrz Bodziony nie skomentował wyroku, ale zapewnił, że go wykona.
– Wszystko, co sąd postanowił, wypełnię – oświadczył. – Złożę pismo w terminie. Na razie jednak tego nie uczynił.
– Nie wpłynęło do mnie żadne pismo do burmistrza – potwierdza Małgorzata Półchłopek, przewodnicząca Rady Miasta Krynicy Zdroju. Nie wyznaczyła też jeszcze terminu najbliższej sesji. – Ale z pewnością będzie ona w lutym – mówi.

 

(źródło) – skan gazety